Aktualności

Już niedługo powstanie nowa studnia w Chizavane. Setki ludzi uzyska dostęp do czystej wody !!!!

<

Newsletter

Chcesz otrzymywać na bieżąco informację o wydarzeniach fundacji? Zachęcamy do subskrypcji

Atykuły

Tomek na Czarnym Lądzie… Pewnie wielu z was znajome są przygody Tomka Wilkowskiego opisywane w powieściach Alfreda Szklarskiego o młodym chłopaku, który zapragnął podbić świat. W tym artykule chciałbym opowiedzieć o innym Tomku, którego marzenie o postawieniu swojej stopy na Czarnym Lądzie spełniło się i nabrało całkiem ciekawego kierunku.

Więcej >>

Mozambik - kraj, kultura Mozambik usytuowany jest na południowo-wschodnim krańcu Afryki. Całkowita długość granic państwowych wynosi 4.571 km. Mozambik graniczy z Malawi, RPA, Suazi, Tanzanią, Zambią i Zimbabwe. Długość linii brzegowej wynosi 2.470 km. Najwyższy szczyt Mozambiku to Binga (2436 m n.p.m.).

Więcej >>


2012

Kolejny wyjazd do Mozambiku, do 'naszych' dwóch wiosek - Catembe i Tetene , które wzięliśmy pod skrzydła naszej Fundacji.

Za każdym razem staramy się zabierać ze sobą z Polski kogoś, kto nie jest przewrażliwiony na punkcie czystości, braku bieżącej wody i innych niewygód, a także ma serce do tego typu przygód i pomagania innym... - tym razem był z nami Lechu.


fot. Jeśli podróżować, to tylko na stopa

Nasza wizyta na przełomie kwietnia i maja 2012 miała na celu przywiezienie kilkuset testów na malarię wystarczających na ponad rok dla Catembe i Tetene; sprawdzenie w jakim stanie są po roku, dwóch i trzech studnie, które stawiamy, a także zaopatrzenie osób odpowiedzialnych w tych wioskach w środki na zakup nasion i sadzonek na powiększenie upraw.

Jak zwykle z przygodami udało nam się bezpiecznie dostarczyć ładunek do celu. Najpierw jednak musieliśmy w dzień świąteczny w Johanesburgu, RPA ściągnąć pracownika do siedziby firmy kurierskiej i potem do nas na lotnisko z naszą przesyłką, którą wcześniej zamówiliśmy w zaprzyjaźnionej organizacji pozarządowej z Holandii. Później, po lądowaniu w Maputo, stolicy Mozambiku, zostaliśmy przymuszeni przez 'przepisy' odnośnie sprowadzania lekarstw (testy na malarię nie są lekarstwami i nie obejmują ich podobne ograniczenia!!!) do bliskiego zaprzyjaźnienia się z pochodzącą z Bułgarii Naczelniczką Urzędu Celnego na lotnisku. Jakie było jej zdziwienie, kiedy Tomek - obywatel Polski - najpierw rozmiękczał ją po portugalsku, a potem po rosyjsku... :)  Po dwóch dniach sprawa oparła się o Ministerstwo Zdrowia Mozambiku - jak to mówią nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - po czym radośnie odebraliśmy testy od naszej dobrej znajomej :).


fot. Pastor Alfonso, czyli nasz człowiek na miejscu

Nasz wspaniały gospodarz i przewodnik pastor Alfonso woził nas przez kilka dni swoim warkoczącym i trzeszczącym pickup'em i pokazywał pola z uprawami, gdzie powstały studnie w okolicach Catembe. Po czterech dniach coś huknęło i pękł resor - ale co tam!!! zespawa się... - resor...!? ...jak powiedział tak zrobił i dalej w drogę! Ha!



fot. Jedna ze studni w Catembe do nawadniania pola z uprawami

Na otrzymanej od władz ziemi lokalna społeczność sadzi maniok, fasolę i ananasy! A dzięki studniom, które tam zasponsorowaliśmy zapasy do jedzenia i te na sprzedaż mogą ładnie rosnąć. Radość!



fot. Studnia w Catembe do nawadniania pola z uprawami



fot. Dzieciaki z Catembe z nowym muzungu (białasem)

Wszędzie pełno umorusanych dzieciaków w podartych ubraniach z ogromnymi uśmiechami na małych twarzach wybałuszających ogromne oczy i chichoczących z powodu muzungu, którzy co rusz rozdają słodkości ...ale przede wszystkim są niezwykła atrakcją dla tubylców, którą można z bliska zobaczyć i dotknąć. "O! Mamo, zobacz białas!" 



fot. Tetene: To, co już posadziliśmy



fot. Tetene: Rozmowa o tym, co jeszcze posadzimy



fot. Tetene: Nasza studnia z krystalicznie czystą, zimną wodą!!!


 

Partnerzy